23 marca o godz. 18.00 w sali kameralnej Teatru Korez w Katowicach (Plac Sejmu Śląskiego 2, bydynek GCK) czytałem kawałki z archiwum bloga. Tak żeby zainteresowani wiedzieli.

Z rzeczy aktualnych to jestem nieustannie zajęty i na nic nie mam czasu, wciąz nie wystarcza mi pieniędzy, więcej mam potrzeb niż ich realizacji, a jakby tego wszystkiego było mało to jest jeszcze niezłe zapierdalanie na uczelni, przeciw któremu nieustannie sie buntuję co powoli, coraz szybciej, obraca się przeciwko mojej skromnej osobie.

No i, jak już wielokrotnie powtarzałem, nie ma o czym mówić tak w ogóle.

Pozdrawiam
Grześ